Chyba każdy szukający stancji marzy o przytulnym pokoiku za niską cenę. Aby jednak to marzenie mogło się spełnić za szukanie mieszkania trzeba zabrać się już przed wakacjami.
fot. Szymon Aleksandrowicz
Szukanie mieszkania wydaje się być czynnością banalną. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową „mieszkania dla studentów” lub „mieszkanie pod wynajem” i po kłopocie. Prawda, otrzymamy w wynikach mnóstwo stron z ofertami, ale co dalej? Jak znaleźć tę jedną jedyną?
Najlepiej sprawdzić, w jakiej części miasta będziemy mieć zajęcia na uczelni i poszukiwania przyszłego gniazdka zawęzić tylko do tego obszaru. W efekcie zaoszczędzimy czas i pieniądze na dojazdy.
– Wszędzie jest blisko. Do rynku mam 10 minut drogi spacerkiem, pod domem stają autobusy i tramwaje. W pobliżu nie brakuje również fajnych miejsc na grilla, spacery i jogging, a tuż obok drzwi wejściowych do kamienicy jest sklep, kebab i fryzjer. Także mieszka mi się bosko – cieszy się Marta, studentka z Wrocławia.
Kiedy wynajmować
Mieszkania najlepiej szukać przed lub w trakcie wakacji, kiedy stancje są w większości puste. Zwykle istnieje możliwość zarezerwowania sobie miejsca od jesieni. Dlaczego szukanie po wakacjach nie jest dobrym wyjściem?
– We wrześniu ceny mieszkań zawsze idą w górę, a wynajmujący zaczynają wydziwiać. Czasem jest tylu chętnych na mieszkanie, że właściciel każe decydować się w ciągu dwóch godzin. Potem jest już za późno – twierdzi Tomek, student z Krakowa.
Czekając na ostatnią chwilę, bierze się to, co zostało, nawet jeśli nie odpowiada nam standard mieszkania, jego lokalizacja albo ewidentnie zawyżona cena. Oczywiście zawsze warto przejrzeć kilka ofert dla porównania oraz obejrzeć mieszkanie zanim podpisze się umowę i do niego wprowadzi. Przekonała się o tym Dominika.
– Byłam zmuszona szukać mieszkania dopiero we wrześniu dzięki bardzo „miłym” współlokatorkom, które dzień po terminie składania wniosków o akademik oświadczyły mi, że mam się wyprowadzić – żali się dziewczyna. – Co do akademików, przez półtora roku w nich mieszkałam. Najpierw rok w legendarnej „Bydgoskiej”, w klaustrofobicznie małej trójce, później pół roku w „Żaczku” w bardzo dużej trójce. Niestety, nie wytrzymałam psychicznie. Mam bardzo płytki sen, więc praktycznie się nie wysypiałam. Pomijam już tę jedną kuchnię na 15 pokoi, w której nie można było nic zostawić, bo zniknie – wspomina dom studencki Dominika.
Sąsiedzi
Jednak sama lokalizacja i dobra cena wynajmu to za mało do komfortowego mieszkania. Na to bardzo duży wpływ mają również sąsiedzi
– Mam bardzo ciekawego sąsiada. Przez niego czekają mnie już dwie sprawy w sądzie. Pierwsza za zakłócanie ciszy nocnej. Koledzy zrobili imprezę, na której mnie nie było, bo akurat wtedy musiałem pojechać do domu. Niestety, mimo nieobecności również zostałem ukarany mandatem, bo sąsiad zeznał, że byłem w mieszkaniu. Odwołałem się od kary – opowiada Łukasz, student z Warszawy. – Drugą sprawę mam za zakłócanie ciszy w dzień. Sąsiad twierdzi, że graliśmy w piłkę w domu i przewracaliśmy meble. Zarzuca nam, że za głośno stukamy drzwiami, twierdzi nawet, że przechodząc obok naszych drzwi, czuje dziwny zapach. Napisał list nie tylko do nas, ale także donos na nas do właściciela – denerwuje się Łukasz.
Niektóre mieszkania wynajmowane studentom wyglądają jak po przejściu tornada. Nic dziwnego, że wielu właścicieli koniecznie chce podpisywać umowę najmu.
fot. sxc
Wynajmując mieszkanie, warto również dowiedzieć się jak najwięcej o współlokatorach i właścicielach. Przekonała się o tym Zosia, studentka z Krakowa.
– Właścicielka miała około 70 lat i stawiała mi dziwne wymagania. Nie podobało jej się, że robię pranie, więc przestałam robić je sama. Wrzucałam tylko ubrania do pralki, ale to ona musiała nasypać mojego proszku i ponaciskać przyciski. Chyba bała się, że coś zepsuję. Poza tym bardzo przeszkadzało jej, gdy kręciłam się po mieszkaniu z kuchni do łazienki, kiedy już spała. Miała wielkie pretensje jak szłam się umyć koło północy. Najgorzej było chyba z moimi wyjściami. Zawsze pytała, o której wrócę, wręcz nie pozwalała mi wracać późno. W praktyce nie wracałam później niż 22-23. Mówiła, że się denerwuje i martwi, ale nigdy nie zadzwoniła dowiedzieć się, czy wszystko jest w porządku. Dopiero jak wracałam dostawałam opieprz, jak gdybym miała 13 lat, a ona była moją matką – wspomina właścicielkę wynajmowanego mieszkania Zosia.
Podpisanie umowy
To jedna z najistotniejszych kwestii. Warto pamiętać, że umowa najmu nakłada obowiązki nie tylko na najmującego, ale także na wynajmującego. To samo dotyczy praw. Aby uniknąć w przyszłości nieprzyjemnych sytuacji, raczej nie należy godzić się na wynajmowanie mieszkania bez umowy na piśmie. Pozostaje pytanie, co na takiej umowie powinno się znaleźć. Gotowe wzory dostępne są oczywiście w sieci, ale umowę sporządzić można również na własną rękę. Zawsze musi ona zawierać:
- dane osobowe każdej ze stron, takie jak: imię, nazwisko, data urodzenia, numer dowodu osobistego;
- przedmiot umowy i dokładny adres mieszkania;
- opłaty, terminy opłat i formę ich uiszczania;
- prawa i obowiązki stron;
- konsekwencje za złe wywiązywanie się z warunków umowy.
Prawa i obowiązki stron takiej umowy reguluje szczegółowo Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. Warto przejrzeć jej tekst zanim podpisze się umowę, o ile oczywiście w ogóle do tego dojdzie
– W pierwszym mieszkaniu wszystko odbywało się bardziej oficjalnie i ponieważ był na to czas. Lokal oglądałem pod koniec sierpnia, a wynajem miał się rozpocząć w połowie września. Podpisaliśmy umowę, ale oczywiście nie potwierdzaliśmy jej notarialnie, a i właścicielka nie płaciła żadnych podatków z tytułu najmu – wspomina Tomek, student z Krakowa. – Teraz, w innym mieszkaniu, obyło się bez umowy. Spotkałem się z właścicielem, oglądnąłem mieszkanie, odpowiadało mi i za tydzień już się wprowadziłem. Zapłaciłem z góry za cały miesiąc i dostałem klucze. Teraz też płacę co miesiąc, mam klucze, więc umowa jakoś nie jest mi potrzebna – dodaje.
Dawid Frik
![]() |
| Mariusz | 2012-05-06 22:37:22 |
![]() | Mieszkanie do wynajęcia http://wroclaw.gumtree.pl/c-Nieruchomosci-dom-mieszkanie-wynajme-prywatne-Do-wynajecia-2-p okojowe-Komandorska-W0QQAdIdZ194289398 | ap | 2010-03-25 15:49:01 |
![]() | www.daft.pl/wynajem - ogłoszenia wynajmu bezpośrednio i z agencji | daft.pl | 2010-02-03 16:06:01 |
![]() | http://www.bonusfs.pl - ubezpieczenia mieszkań | przemo | 2009-11-23 11:39:06 |
![]() | darmowy wzór umowy najmu http://wzoryprawne.pl/wzory-umow/wzory-popularnych-umow-prawa-cywilnego/2-umowa-najmu | toldo | 2009-10-13 13:10:51 |
-
Forro-for all
2012-05-12 13:25:29 akademiaruchu
Forro Poznaj tajniki Forro! Jeżeli tęsknisz za gorącą lambadą to będzie to doskonała okazja, by tą tęsknotę przełamać. Najbliższe warszta...>> -
Gdzie student może tanio zjeść we Wrocławiu?
2012-05-09 20:16:06 Ave (gość)
Byłam w tym barze, jedzenie super, ceny wyśmienite i naprawdę bardzo niskie. Schabowego można zjeść. za bagatela 6,60 PLN. Nie znam innego, taki...>> -
Wynajęcie mieszkania krok po kroku
2012-05-06 22:37:22 Mariusz
toldo napisał(a):darmowy wzór umowy najmu http://wzoryprawne.pl/wzory-umow/wzory-popularnych-umow-prawa-cywilnego/2-umowa-najmu Witam Tanie mieszka...>> -
Muzułmanie po polsku
2012-05-06 22:37:22 Mariusz
toldo napisał(a):darmowy wzór umowy najmu http://wzoryprawne.pl/wzory-umow/wzory-popularnych-umow-prawa-cywilnego/2-umowa-najmu Witam Tanie mieszka...>>
