Strona główna » Wrocławski Lifestyle » Rozrywka » To „zombiak” otruł Grapowa – gra miejska zakończona sukcesem
2011-09-26 17:23:33
To „zombiak” otruł Grapowa – gra miejska zakończona sukcesem
Pięćdziesiąt kilkuosobowych zespołów wyruszyło w sobotę w miasto, by rozwiązać zagadkę otrucia architekta wrocławskiego dworca. Uczestnicy gry miejskiej przygotowanej przez PKP musieli zmierzyć się z wymagającymi zadaniami i błyskawicznie uciekającym czasem. Ale warto było – truciciel został odkryty, a Koparka i Zegar mogli wziąć ślub i wyprawić huczne wesele.
Sobotnie popołudnie, kilka minut po godzinie 15. Wrocławski Ogród Staromiejski powoli zaczyna wypełniać się uśmiechniętymi młodymi ludźmi, ubranymi w koszulki z wizerunkiem Dworca Głównego. To uczestnicy gry miejskiej „Historia pewnej znajomości” docierają na metę. Wszyscy są zadowoleni, nawet Ci, którym rozwiązywanie zagadek nie poszło zbyt dobrze. Podkreślają kapitalny pomysł i ciekawą fabułę. Niektórzy zwracają uwagę na pewne niedociągnięcia.
- Za dużo postaci, a za mało czasu – tak podsumowują zabawę studenci wrocławskiego Uniwersytetu Ekonomicznego, którzy wzięli udział w grze jako ekipa Wiggor.
- Sama inicjatywa jest bardzo fajna, wizerunkowo PKP na pewno na tym zyska. Bawiliśmy się znakomicie – mówi Bartek, jeden z członków Wiggoru. Chociaż jego ekipie nie udało się wygrać, z twarzy młodych ludzi uśmiechy nie znikają nawet na chwilę.
- Nieważny jest przecież rezultat, liczy się wspólne spędzenie czasu i dobra zabawa – dodaje Kasia.
Organizatorzy postarali się, żeby na trasie nie było nudno – na graczy czekały postaci ze świata fantastyki, historii czy filmu. Były zagadki, zadania sprawnościowe i logiczne.
- Staraliśmy się tak rozplanować zadania, żeby nie tworzyły się kolejki w poszczególnych punktach – tłumaczy Bartłomiej Sarna, rzecznik prasowy spółki PKP.
- Musieliśmy między innymi nakłonić ludzi do zabawy w głuchy telefon albo dokończyć tekst piosenki słysząc jej melodię. Zadania wymagały od nas sporej kreatywności – mówi Michał, który ze swoją trójką znajomych przyjechał do stolicy Dolnego Śląska aż z Wałbrzycha.
- Braliśmy udział już w kilku grach miejskich i na ich tle zabawa wymyślona przez PKP plasuje się dość wysoko. Doceniamy profesjonalizm organizatorów, chociaż powinniśmy mieć więcej czasu na rozwiązanie zagadek. Nam w ciągu całej gry udało się zaliczyć tylko 9 z 20 postaci – opowiadają członkowie ekipy Szczury.
Autorem fabuły sobotniej gry był wrocławski pisarz fantasy Andrzej Ziemiański. To on na swoim blogu poświęconym modernizacji Dworca Głównego opisał miłosną historię toczącą się pomiędzy Koparką (przybyłą do Wrocławia by pomóc w remoncie) i dworcowym Zegarem.
Jej moment kulminacyjny przypadł właśnie na sobotę. To na ten dzień zaplanowano ślub zakochanych. Wśród gości weselnych znalazł się również XIX – wieczny architekt wrocławskiego dworca Wilhelm Grapow. Ktoś postanowił jednak pomieszać szyki młodej parze – podał Grapowowi truciznę. O pomoc w odnalezieniu złoczyńcy zwrócono się do wrocławian. Ci nie wahali się ani chwili i tłumnie ruszyli na jego poszukiwania. A w międzyczasie chemicy pracowali nad antidotum.
- Za dużo postaci, a za mało czasu – tak podsumowują zabawę studenci wrocławskiego Uniwersytetu Ekonomicznego, którzy wzięli udział w grze jako ekipa Wiggor.
- Sama inicjatywa jest bardzo fajna, wizerunkowo PKP na pewno na tym zyska. Bawiliśmy się znakomicie – mówi Bartek, jeden z członków Wiggoru. Chociaż jego ekipie nie udało się wygrać, z twarzy młodych ludzi uśmiechy nie znikają nawet na chwilę.
- Nieważny jest przecież rezultat, liczy się wspólne spędzenie czasu i dobra zabawa – dodaje Kasia.
Organizatorzy postarali się, żeby na trasie nie było nudno – na graczy czekały postaci ze świata fantastyki, historii czy filmu. Były zagadki, zadania sprawnościowe i logiczne.
- Staraliśmy się tak rozplanować zadania, żeby nie tworzyły się kolejki w poszczególnych punktach – tłumaczy Bartłomiej Sarna, rzecznik prasowy spółki PKP.
- Musieliśmy między innymi nakłonić ludzi do zabawy w głuchy telefon albo dokończyć tekst piosenki słysząc jej melodię. Zadania wymagały od nas sporej kreatywności – mówi Michał, który ze swoją trójką znajomych przyjechał do stolicy Dolnego Śląska aż z Wałbrzycha.
- Braliśmy udział już w kilku grach miejskich i na ich tle zabawa wymyślona przez PKP plasuje się dość wysoko. Doceniamy profesjonalizm organizatorów, chociaż powinniśmy mieć więcej czasu na rozwiązanie zagadek. Nam w ciągu całej gry udało się zaliczyć tylko 9 z 20 postaci – opowiadają członkowie ekipy Szczury.
Autorem fabuły sobotniej gry był wrocławski pisarz fantasy Andrzej Ziemiański. To on na swoim blogu poświęconym modernizacji Dworca Głównego opisał miłosną historię toczącą się pomiędzy Koparką (przybyłą do Wrocławia by pomóc w remoncie) i dworcowym Zegarem.
Jej moment kulminacyjny przypadł właśnie na sobotę. To na ten dzień zaplanowano ślub zakochanych. Wśród gości weselnych znalazł się również XIX – wieczny architekt wrocławskiego dworca Wilhelm Grapow. Ktoś postanowił jednak pomieszać szyki młodej parze – podał Grapowowi truciznę. O pomoc w odnalezieniu złoczyńcy zwrócono się do wrocławian. Ci nie wahali się ani chwili i tłumnie ruszyli na jego poszukiwania. A w międzyczasie chemicy pracowali nad antidotum.
TerazWroclaw.pl on Facebook
KOMENTARZE
Brak komentarzy na ten temat. Zobacz inne dyskusje na Forum lub dodaj komentarz.
- Wrocław na Majówkę!
- Nowy sezon Wrocławskiej Fontanny Multimedialnej
- Puchar UEFA EURO 2012™ we Wrocławiu
- Konfrontacje na 100 rocznicę ilorazu inteligencji
- Podczas Euro 2012 na ulice Wrocławia wyjdzie 650 wolontariuszy
- Puchar Odry 2012
- Wizyta profesora Yuen-Ron Sehn
- Gwiazdy światowej piłki we Wrocławiu
- Jak smakuje Wrocław? Rusza kolejna edycja konkursu dla utalentowanych filmowców
- Śląsk Wrocław Mistrzem Polski 2012
Najnowsze wątki
Najpopularniejsze wątki
-
Forro-for all
2012-05-12 13:25:29 akademiaruchu
Forro Poznaj tajniki Forro! Jeżeli tęsknisz za gorącą lambadą to będzie to doskonała okazja, by tą tęsknotę przełamać. Najbliższe warszta...>> -
Gdzie student może tanio zjeść we Wrocławiu?
2012-05-09 20:16:06 Ave (gość)
Byłam w tym barze, jedzenie super, ceny wyśmienite i naprawdę bardzo niskie. Schabowego można zjeść. za bagatela 6,60 PLN. Nie znam innego, taki...>> -
Wynajęcie mieszkania krok po kroku
2012-05-06 22:37:22 Mariusz
toldo napisał(a):darmowy wzór umowy najmu http://wzoryprawne.pl/wzory-umow/wzory-popularnych-umow-prawa-cywilnego/2-umowa-najmu Witam Tanie mieszka...>> -
Muzułmanie po polsku
2012-05-06 22:37:22 Mariusz
toldo napisał(a):darmowy wzór umowy najmu http://wzoryprawne.pl/wzory-umow/wzory-popularnych-umow-prawa-cywilnego/2-umowa-najmu Witam Tanie mieszka...>>